Magazyn Grupy SBS 2025, nr 4

[15] TEMAT NUMERU | Końcówka roku przyniosła umocnienie się negatywnej zmiany w tendencjach spadków czy nawet odwrócenia trendu do wzrostu sprzedaży. To przełożyło się na ogólny negatywny wynik w całym 2025 roku i spowodowało, że rynek urządzeń grzewczych w dalszym ciągu jest daleki od uporządkowania, po bałaganie jaki miał miejsce w 2022, 2023 i 2024 roku. Negatywnym symptomem jest ponowny w poszczególnych kwartałach 2025 roku spadek ilości rozpoczynanych budów i ilości pozwoleń na budowę w budownictwie mieszkaniowym, co z pewnością będzie miało wpływ na wyniki branży w końcówce 2025 roku oraz w latach 2026-2027. Tylko refleksja nad doświadczeniami z 2024 roku pozwoli na wykorzystanie szansy synergii w celu odbudowy rynku pomp ciepła. Widzimy tutaj coraz większe zainteresowanie instalacjami hybrydowymi, które wydają się bezpieczniejsza w wypadku wymiany starych urządzeń grzewczych na pompę ciepła w budynkach, które jeszcze muszą dokończyć proces termomodernizacji. Tymczasem program Czyste Powietrze zawiesił w połowie roku dofinasowanie dla hybrydowych pomp ciepła, co przeczy całej logice transformacji i walce o poprawę jakości powietrza w Polsce. Zresztą podobnie jak pojawiające się regularnie szykany wobec ogrzewania gazowego publikowane w mediach. Zresztą cały program Czyste Powietrze zaczyna tracić coraz bardziej na znaczeniu i zmniejsza się zainteresowanie beneficjentów korzystaniem z tego wsparcia. Regularnie pojawiały się znowu jakieś kampanie straszące „pułapką gazową”, co jest niestety także bezkrytycznie powtarzane przez niektórych decydentów. Ze względu na koszty, ogrzewanie gazowe może obronić się samo, jednak pewna niewiadomą mogą być dziwne decyzje polityczne w kierunku utrudnienia instalacji kotłów gazowych w przyszłości. Rozwiązaniem tego problemu jest przejście na zasilanie ich gazami odnawialnymi oraz wykorzystanie szansy jaka daje układ hybrydowy pompy ciepła lub kolektorów słonecznych z kotłem gazowym, jako wsparciem dla pompy ciepła pod względem ekonomicznym i technicznym. Dlatego ważne jest uspokojenie nastrojów i rozwiązanie problemów związanych z warunkami dla pomp ciepła i uznawaniem międzynarodowych certyfikatów jakości i konsekwencją przy egzekwowaniu zakazu rusztów awaryjnych w wypadku kotłów na biomasę przy wpisywaniu na listę ZUM. Duża dynamika wzrostowa w 2024 roku w wypadku kotłów na biomasę ulegała w 2025 roku wyhamowaniu, ale utrzymał się trend wzrostowy. Natomiast nowym zjawiskiem jest odradzanie się rynku kotłów na węgiel, nawet z przypadkami patologii w postaci fałszowania tabliczek znamionowych kotłów w celu ich uwiarygodniania, że spełniają wymogi czystości emisji. Duże zainteresowanie kotłami na biomasę i ich wysoki Janusz Starościk Prezes Zarządu SPIUG udział w składanych w ramach programu Czyste Powietrze wnioskach, w perspektywie krótkoterminowej wydaje się być korzystne dla tego segmentu rynku, ale w perspektywie długoterminowej nie wydaje się to już tak bezpieczne i mało stabilne. Poprawienie sytuacji na rynku zależy od bardzo wielu czynników zewnętrznych i niestety od decyzji politycznych. Sprzedaż zależy od siły nabywczej klientów, którzy niestety są uzależnieni od poziomu wsparcia i kupują często określone produkty bez refleksji jak będą funkcjonować później podczas eksploatacji. Dużym obciążeniem dla rynku instalacyjno-grzewczego jest jego uzależnienie od różnych programów wsparcia. Sytuacja, gdzie sprzedaż jest uzależniona tak mocno od dofinasowań, jest bardzo niekorzystna dla rozwoju rynku i samej transformacji, podobnie jak bezrefleksyjnie lub bez wcześniejszej analizy podejmowane decyzje polityczne. Obecne programy dotacyjnie niestety nie przybliżają nas do tego stanu, ale trzeba stwierdzić, że doraźnie pozwalają zrobić w określonych grupach produktów wzrosty obrotów ale ograniczonej perspektywie czasowej. Zatrzymanie takiego programu jest obecnie równoznaczne z zapaścią sprzedaży w danym segmencie rynku. Z pewnością stabilizacji rynku mogłoby sprzyjać będzie uspokojenie emocji po chaosie informacyjnym dotyczącym interpretacji wprowadzonych ostatnio dotacji unijnych. Obecne zmiany, które obserwujemy w naszej branży są związane w wdrażaniem nowych regulacji UE, czyli EPBD, EED i RED III, oraz implementacji tych regulacji do prawa polskiego. Wywoływanie nacisku na decydentów przez różne przekazy mające sprawiać wrażenie, że kontrowersyjne ze społecznego i logicznego punktu widzenia decyzje już są podjęte gdzieś tam w Brukseli i nie ma co z tym walczyć. Na ten temat powodują chaos komunikacyjny, który nie sprzyja podejmowaniu decyzji przez inwestorów. Już obecnie widać, że szereg wcześniejszych planów będzie wymagało korekty działań, nawet pomimo oporu środowisk, które inicjowały zmiany transformacyjne. Transformacja jest konieczna, w branży instalacyjnej już widać zmiany technologiczną, jednak ważne jest w jaki sposób się to wprowadza w życie. Wbrew obecnej sytuacji rynkowej, z pewnością można się będzie niedługo spodziewać renesansu wykorzystania np. kolektorów słonecznych nie tylko do pozyskiwania c.w.u. ale również dla wsparcia wytwarzania ciepła dla c.o. oraz dla przemysłu. Wymusi to ekonomia, ale należy pamiętać, że technologia kolektorów słonecznych jest pierwsza ofiara przyjętego systemu wsparcia finansowego, co rzutuje na rozwój stosowania tej technologii przez cały czas. Także widać wzrost świadomości co do konieczność i magazynowania ciepła, które jest konieczne, jeżeli poważnie myślimy o zwiększaniu udział OZE w ogrzewnictwie. Widać także duży wzrost Internetu i mediów społecznościowych jako źródła wymiany informacji, ale również sprzedaży. Póki co planowanie obrotów w poszczególnych grupach produktowych jest raczej zachowawcze, ponieważ mamy zbyt mało powodów do optymizmu i zakładania spektakularnych wzrostów sprzedaży. Po III kwartale 2025 nastąpiły redukcje prognoz sprzedaży do końca 2025 roku, ale również planów na 2026 rok.

RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==