[14] TEMAT NUMERU | Jako marka Beretta wprowadziliśmy w 2025 roku kilka nowych produktów m.in. pompę ciepła split All In One jak i systemy hybrydowe. Posiadamy już pełną ofertę tego typu produktów i jesteśmy gotowi na zdecydowany rozwój w tym segmencie. Dodatkowo ulepszyliśmy również oferowane przez nas kotły gazowe, tak aby stały się jeszcze bardziej niezawodne i przyjazne użytkownikowi. Natomiast rynek w segmencie kotłów, pomp ciepła i klimatyzacji nadal wykazuje się Kończący się 2025 rok był kolejnym trudnym rokiem w naszej branży. Na docelowym rynku mieszkaniowym nie nastąpiły żadne zauważalne zmiany związane ze wzrostem, a zakup mieszkań na rynkach inwestycyjnych nie zwiększył się mimo kilkukrotnych obniżek stóp procentowych. Jest to związane z bardzo dużą niepewnością społeczeństwa będącego efektem zmian na rynkach światowych czyli efektem wojny w Ukrainie czy zamieszaniem w USA związanym z cłami. Nie jesteśmy w tym odosobnieni w Polsce, sytuacja wygląda podobnie np. na rynku chińskim, którym również zarządzam. Potencjalni nabywcy wstrzymują się z inwestycjami, póki co kierując się w stronę oszczędności. Mimo optymistycznych prognoz związanych z niską inflacją, rynek jest mało dynamiczny, a deweloperzy bardzo ostrożnie podchodzą do Paweł Ott Country Sales Director w firmie Beretta Andrzej Iżycki wiceprezes ds. sprzedaży w Purmo Group Polska dość sporą nieprzewidywalnością na co ogromny wpływ miały zmiany zachodzące w programie Czyste Powietrze. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w marce Riello, w ofercie, której posiadamy palniki przemysłowe i kotły dużych mocy. Tam rynek zaskakuje pozytywnie, mamy już ugruntowaną pozycję lidera w segmencie palników, choć tu zmienia się kierunek sprzedaży z palników średnich mocy w kierunku palników przemysłowych o mocach powyżej 5MW. Dodatkowo od kilku lat bardzo dynamicznie rośniemy w segmencie kotłów gazowych/olejowych dużych mocy zdobywając znaczące udziały rynkowe. W mojej ocenie nadchodzący rok 2026 będzie rokiem, w którym oczekuję ożywienia na rynku inwestycyjnym jak i remontowym co będzie miało odzwierciedlenie w jednocyfrowych wzrostach sprzedaży. nowych inwestycji. Firma Purmo w 2025 roku obroniła się wolumenem sprzedażowym, niestety kosztem spadku ceny, który przebił inflację. Dlatego kluczowym elementem w 2026 roku będzie dla nas wzrost rentowności. Pierwsza podwyżka cen naszych produktów miała miejsce we wrześniu tego roku, kolejną planujemy na luty 2026 roku. Jeśli chodzi o prognozy, podobnie jak w kilku poprzednich latach, jest wiele nieprzewidywalnych czynników makroekonomicznych, np. obecnie kluczowa kwestia czy wojna w Ukrainie się zakończy, a jeśli tak to na jakich warunkach? Jeśli uwarunkowania będą sprzyjające to spodziewamy się kolejnych obniżek stóp procentowych, co mamy nadzieję pobudzi rynek, w przypadku naszej firmy spodziewamy się wzrostu sprzedaży grzejników panelowych. Przewidujemy jednak raczej „ostrożny wzrost”, na pewno będziemy szukali odpowiedniego balansu między ceną a sprzedażą. Jednak jako firma z ugruntowaną pozycją na rynku, pewnym i stabilnym kapitałem, najnowocześniejszymi fabrykami z doskonałą lokalizacją, produkującymi grzejniki o najwyższej jakości, które sprawdzają się zarówno w przypadku nowych inwestycji, jak i modernizacji, podchodzimy ze spokojem i optymizmem do wyzwań i zmian jakie przyniesie nam 2026 rok. W rozmowach z kolegami pojawia się często pytanie, czy będzie lepiej. Przypomina mi się wówczas peerelowski dowcip o radiu Erewań. Na pytanie: „kiedy będzie lepiej?” odpowiedź radia Erewań brzmiała: „już było”. Po dwóch latach 2021-22, nieoczekiwanego wzrostu na rynku instalacyjno-grzewczym (pandemia, wojna, szokowy wzrost cen energii) mamy stabilizację wartości sprzedaży hurtowni na poziomie o kilkanaście procent niższym niż w latach 2021-22. Hurtownie w Polsce są wydajne, w większości dobrze zarządzane i nowoczesne, ale jeśli rynek Tomasz Boruc Dyrektor Zarządzający ZHI nie rośnie, a widzimy szybki wzrost kosztów od energii po wynagrodzenia, to widzimy również znaczącą erozję rentowność działalności handlowej hurtowni. Nie spodziewamy się znaczącego ożywienia na rynku budowlanym w perspektywie kilku kolejnych kwartałów. Rosną natomiast koszty energii i będzie rosła ilość pieniędzy wydawanych na nowe energooszczędne technologie. Profesjonalna sprzedaż, połączona z fachową wiedzą, obecną od lat w hurtowniach daje szansę na utrzymanie pozycji na rynku, mimo nowych kanałów sprzedaży. PKB w Polsce rośnie, dlatego obecne spowolnienie w budownictwie należy postrzegać jako przejściowe. Udział sektora budowlanego w PKB powinien utrzymywać się stabilnie na poziomie około 10%— nie ma przesłanek, by miało być inaczej. Potrzeby rynkowe pozostają ogromne: wciąż brakuje nowych mieszkań, a dodatkowo kilka milionów domów wymaga modernizacji związanych z transformacją energetyczną, która prędzej czy później i tak nastąpi. To jedno ze źródeł umiarkowanego optymizmu dla branży.
RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==